22 jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych w województwie kujawsko-pomorskim z nowymi wozami. Zakupy w 65ciu procentach dofinansował marszałek Piotr Całbecki, a strażackie auta trafiły m.in. do Więcborka, w powiecie sępoleńskim, oraz Cekcyna, w tucholskim. Tutaj do Volvo FL 35 procent kosztów dołożył też lokalny samorząd. Na wyposażenie zrzucili się ofiarodawcy:
- Dostaliśmy małe wsparcie finansowe z nadleśnictw okolicznych naszych, czyli Nadleśnictwo Zamrzenica, Nadleśnictwo Tuchola, Szepcin, Woziwoda i Osie wraz ze wsparciem od lokalnych przedsiębiorców. Jest średni, posiada 4000 l wody plus 400 l środka pianotwórczego.
Mówi Weekend FM prezes OSP w Cekcynie Robert Żak.
Z kolei do Ochotniczej Straży Pożarnej z Więcborka trafił nowy lekki pojazd ratowniczo - gaśniczy ford ranger z przyczepą, który zastąpi wysłużonego lublina z 1998 roku. Łącznie kosztował 450 tysięcy złotych. 35 procent tej kwoty dołożyła gmina Więcbork.
Strażackie wozy zostały zakupione w ramach projektu finansowanego ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego, prowadzonego przez kujawsko-pomorski oddział wojewódzki Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP. Wartość inwestycji to ponad 15,5 mln złotych. Dotacje wyniosły 10 mln złotych.














