Komisja - stosunkiem głosów 9 do 8 - wniosek oddaliła. Zdecydował więc jeden głos.
Jarosława Kaczyńskiego nie było na posiedzeniu komisji. Jego "obrońcą" był poseł Bartosz Kownacki, który dowodził, że prezes nie zamierzał nikogo obrazić, a jedynie zwrócił uwagę na istniejący jakoby społeczny problem. Jednak - jak ripostowała Katarzyna Kotula z Lewicy - nie ma obecnie badań wskazujących na korelację między rzekomym nadużywaniem przez młode kobiety alkoholu a rekordowo niskim wskaźnikiem urodzeń.














