W wieżowcu na warszawskim Mokotowie zarządzanym przez państwowy Transportowy Dozór Techniczny ma być ponad 70 mieszkań, które mogą być wynajmowane.
- Za wynajem 40-metrowej kawalerki w siedzibie TDT pracownicy oraz ich rodziny płacą 22 złote i 50 groszy za osobodzień. Regulamin pozwala na zakwaterowanie w tych mieszkaniach nie tylko żonę czy dzieci, ale też rodziców, rodzeństwo, teściów, kuzynostwo. Ci wszyscy PiS-owscy ludzie korzystają z tych apartamentów. To może być nawet 150 osób dziennie – mówi poseł Szczerba.














