Nie będzie to łatwe, bo miejsce nie jest objęte monitoringiem. Przewodniczący gminy żydowskiej, po zostawionych śladach przypuszcza, że mogły to zrobić dzieci.
- Przewrócono 14 nagrobków, część jest mocno zniszczona. 12 z nich to nagrobki z przełomu XIX i XX wieku ujęte w rejestrze zabytków i dwa nagrobki powojenne. Straty materialne są bardzo duże, wstępnie wyceniliśmy je na 200 tys. zł – mówi Sławomir Pastuszka z gminy żydowskiej w Katowicach.














