- Wielokrotnie powtarzaliśmy, że wsparcie Ukrainy to maraton, że nie jest to jednorazowy zew serca. To systematyczne wsparcie, które odbywa się na wielu frontach. Wiemy o froncie militarnym - i tu jest oczywiście rola dla państwa. Z dumą Państwo Polskie wspiera Ukrainę pod tym względem, ale pamiętajmy, że toczy się też druga wojna na froncie komunalnym, dlatego że kluczem do trwanie, przeżycie miast, które są dotknięte tymi działaniami frontowymi – powiedział Piotr Grzelak, zastępca Prezydent Gdańska.
Konsul Ukrainy w Gdańsku Oleksandr Płodysty wyraził wdzięczność za pomoc i podkreślił, że w regionach dotkniętych wylaniem tamy w Nowej Kachowce ponad milion osób nie ma dostępu do wody pitnej.














