Dziecko zostało zabrane do szpitala śmigłowcem LPR-u. Do zdarzenia doszło w gminie Błaszki w Łódzkiem. Stan chłopca jest ciężki.
Jak informują strażacy, którzy także interweniowali na miejscu, dziecko mogło już nawet nie żyć, gdyby nie szybka reakcja ciotki chłopca, która reanimowała go do czasu przyjazdu służb.














