- W pełni uodporniona populacja jest jak wał przeciwpowodziowy, który chroni nas przed zalaniem powodzią chorób zakaźnych – tłumaczy pediatra Kacper Toczyłowski.
Jak dodaje w wyniku nieszczepienia dzieci w Polsce zaczynają się pojawiać choroby, których nie było w naszym kraju od ponad 20 lat.
- W tym roku zarejestrowaliśmy przypadek błonicy. Poprzedni ostatni przypadek zarejestrowany był w roku 2000, czyli przez 23 lata nie było takiego przypadku, a teraz pojawił się znowu – dodał lekarz.














