Szef ludowców zapowiedział, że jego formacja złoży natomiast poprawkę do ustawy o waloryzacji tego świadczenia, która ma zagwarantować podniesienie kwoty wsparcia z 500 do 800 zł, ale tylko dla osób pracujących. - Naszym zdaniem, polityka rodzinna musi docenić aktywność zawodową, musi docenić tych, którzy płacą podatki, pracują od świtu do nocy, bo dzisiaj oni są niedocenieni – stwierdził Kosiniak-Kamysz.
Lider PSL zapowiedział, że jego partia będzie chciała w Polsce budować system podatkowy na wzór Francji, który pozwoli na wspólne rozliczanie się rodzin z dziećmi od podatku. - Im więcej dzieci będziesz miał, tym zapłacisz niższe podatki (dochodowe – red.). W momencie przekroczenia granicy posiadania trójki dzieci, podatki właściwie mogą być niepobierane – wyjaśnił Kosiniak-Kamysz.














