Służby wciąż czekają na wyniki badań, które pomogą odpowiedzieć na pytanie, kto jest odpowiedzialny za spuszczenie toksycznej substancji. Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Gdańsku poinformował prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa w związku z potencjalnym zagrożeniem pogorszenia jakości wód.
WIOŚ monitoruje stan rzeki i okolicznych wód. Jak przekazują, szczegółowe wyniki badań będą prawdopodobnie w przyszłym tygodniu.














