- Tylko i wyłącznie jest to kwestia merytoryczna, związana ze zmianami w ustawie – zapewniał Kmieciak.
- Obecnie jesteśmy pierwszoinstancyjnym organem orzeczniczym i tutaj ta wiedza, kompetencja prawnicza ona nabiera bardzo dużej mocy – mówił przewodniczący, który z wykształcenia jest socjologiem i pedagogiem, a nie prawnikiem.
Jak dodał, decyzję w tej sprawie podjął dużo wcześniej, ale wstrzymywał się z jej ogłoszeniem z uwagi na bieżące tematy dotyczące przestępstw pedofilskich.














