Do inwigilacji dochodziło w czasie poprzedniej kampanii wyborczej do parlamentu, gdy Karnowski podróżował po kraju promując ideę "paktu senackiego", czyli wspólnej listy kandydatów opozycji do tej izby. Prezydent Sopotu skomentował te doniesienia w niedzielę na konferencji prasowej na sopockim molo.
- Nie możemy się zgodzić na Polskę na podsłuchu – stwierdził Karnowski i zapowiedział, że samorządowcy zrzeszeni w ruchu Tak dla Polski będą zaangażowani w dbanie o uczciwość nadchodzących wyborów parlamentarnych.














