Zgromadzenie Ogólne Sędziów wydało uchwałę w sprawie kadencji prezes i stwierdziło, że nie ma podstaw, aby zwoływać posiedzenia w celu wyboru kandydatów na nowego prezesa Trybunału.
Konflikt w sprawie kadencji Julii Przyłębskiej rozgorzał, gdy na początku stycznia sześciu obecnych sędziów TK - powołanych przez PiS - skierowało pismo do Julii Przyłębskiej i prezydenta Andrzeja Dudy, w którym zażądali zwołania Zgromadzenia Ogólnego i wyłonienia kandydatur, spośród których prezydent wskaże nowego prezesa. Ich zdaniem kadencja Julii Przyłębskiej jako prezes TK wygasła w grudniu - po sześciu latach od objęcia tej funkcji. Tak wynikałoby z noweli, którą wprowadził sam PiS. Nie zgadza się z tym Julia Przyłębska, która uważa, że pełniona przez nią funkcja prezes wygasa z końcem jej kadencji sędziego TK - za blisko dwa lata.














