Zilustrowany jest rysunkami ukraińskich dzieci, które po wybuchu wojny znalazły schronienie w tym mieście. Dochód ze sprzedaży będzie przeznaczony na pomoc Ukrainie.
- Kalendarz zawiera też ważne daty i wydarzenia, które miały miejsce w ubiegłym roku w Ukrainie – opowiada Daria Antoszko ze stowarzyszenia "Majsternia" w Koszalinie, które wpadło na pomysł, by wydać kalendarz.
- Mamy taką ideę, by nie został tylko kupiony, powieszony i za rok wyrzucony, tylko, żeby został zachowany i pokazany dzieciom, wnukom, bo to będzie element historii za pięć, 10 czy 20 lat – dodała.














