Mer Lwowa: Polacy zawsze robią coś pierwsi, a później dołączają inni

Lwów, Ukraina. Każdego dnia Ukraina czuje wsparcie ze strony Polski, bo to Polacy zawsze pierwsi robią coś, do czego później dołączają inni - w ten sposób mer Lwowa Andrij Sadowy podziękował za pomoc udzielaną jego krajowi przez polskie władze i polskie społeczeństwo.

Mer Lwowa Polacy zawsze robią coś pierwsi, a później dołączają inni
źródło: x-news.pl

Sadowy odniósł się także do wizyty Joe Bidena w Kijowie. Jak podkreślił, niezapowiedziany przyjazd amerykańskiego prezydenta odebrał tak, jakby Joe Biden odwiedził go w jego własnym domu. Mer nie ma wątpliwości, że wizyta uruchomi reakcję łańcuchową i wkrótce Ukraina otrzyma od Zachodu wyczekiwane czołgi Leopard, samoloty bojowe czy systemy obrony przeciwlotniczej Patriot.

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno