- 70 proc. Polaków domaga się dymisji ministra Czarnka. To m.in. rodzice, którzy wiedzą ile muszą dopłacać z własnej kieszeni do teoretycznie bezpłatnej edukacji, gdy minister Czarnek pieniądze na publiczną edukację daje swoim kolegom – stwierdziła Agnieszka Dziemianowicz-Bąk z Lewicy.
Z sondażu Kantar dla "Faktów" TVN i TVN24 wynika, że 70 procent ankietowanych źle ocenia decyzję ministra edukacji.
Dziennikarze tvn24.pl opisali, jak pieniądze z funduszu ministra edukacji i nauki Przemysława Czarnka trafiały do organizacji zbliżonych do PiS. Wielomilionowe dotacje przeznaczane były na zakup nowych siedzib. Jednocześnie wiele organizacji zajmujących się edukacją oraz placówek dydaktycznych nie otrzymało z budżetu resortu ani złotówki. Co druga nagrodzona przez Czarnka organizacja otrzymała najpierw negatywną ocenę złożonego wniosku.














