Zarzucił dziennikarzom, że "wystawiają się na śmieszność". Przekonywał, że dotacje zostały przyznane organizacjom, które przedstawiły "znakomite projekty edukacyjne i wspierania edukacji".
- Podstawowe kryterium było takie - nie dajemy pieniędzy lewakom i komunistom, bo to jest sprzeczne z konstytucją – dodał Czarnek.














