W poniedziałek nad ranem mer Kijowa Witalij Kliczko poinformował w mediach społecznościowych o eksplozjach w rejonie szewczenkowskim w centrum miasta. Wezwał mieszkańców ukraińskiej stolicy do pozostania w schronach. Wkrótce władze przekazały informację o dwóch kolejnych wybuchach w centrum ukraińskiej stolicy.
Wcześniej kijowski mer informował też, że w wyniku eksplozji wybuchł pożar w budynku, który nie jest obiektem mieszkalnym. Kilka budynków mieszkalnych jest uszkodzonych.
Po kilkudziesięciu minutach od wystąpienia Kliczki władze miasta podały, że zginęły dwie osoby. Kilkanaście minut później agencja Reuters, powołując się na biuro prezydenta Ukrainy, poinformowała o trzeciej ofierze śmiertelnej.














