O unieważnionym przetargu miasto poinformowano w czwartek. Jak przekazali urzędnicy w komunikacie prasowym, Gdańsk w tym roku przeznaczył na zakup energii elektrycznej 47 milionów złotych. Jak dodali, największe zużycie prądu generują podstawowe usługi publiczne, takie jak edukacja, oświetlanie ulic, dostawa wody, odbiór ścieków, czy komunikacja publiczna.
- Od wielu lat miasto Gdańsk wraz z różnymi przedsiębiorstwami oraz z niemal 70 gminami otaczającymi Gdańsk tworzą metropolitalną grupę zakupową. Do godziny 10 nie wpłynęła żadna oferta w przetargu dotyczącym dostawy energii na 2023 rok, co oznacza unieważnienie postępowania – powiedziała na czwartkowej konferencji prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz.
Aleksandra Dulkiewicz podczas konferencji przekazała, że na sztabie kryzysowym obecni byli też przedstawiciele spółek dostarczających ciepło do odbiorców i zapewnili oni, że mają zabezpieczony surowiec i ciepło będzie mieszkańcom dostarczane. Problem dotyczy więc tylko energii elektrycznej.














