Choć sam przyznał, że liczył na to, że jak już obejmie kiedyś stery w Red Devils Chojnice, stanie się to z początkiem sezonu. Musiał jednak wejść do drużyny w trakcie rozgrywek, po niespodziewanej rezygnacji swojego poprzednika. Jacek Burglin, bo o nim mowa, kiedyś był bramkarzem Red Devils Chojnice, a teraz wrócił do „Czerwonych Diabłów” w roli trenera. W rozmowie z Wojciechem Piepiorką mówił między innymi o obsadzie bramki Red Devils; okolicznościach odejścia z Teamu Lębork czy godzeniu pracy w klubie z Chojnic z mieszkaniem i pracą zawodową w Ustce. Zdradził dlaczego w Jakubie Mączkowskim nie ma zazdrości, że jego kolega objął drużynę po nim oraz czemu nie zdecydował się zostać szkoleniowcem, który łączyłby prowadzenie drużyny z grą na pozycji bramkarza.
Daniel Ściślak porzucił słowacką ekstraklasę i związał się z Chojniczanką. Walka o miejsce w składzie jest jednak niełatwa, bo dopiero w meczu ze Zniczem Pruszków pomocnik zadebiutował w chojnickim drugoligowcu. W dodatku w swoje urodziny. A przed meczem z Ruchem Chorzów przepytaliśmy właśnie jego, bo jest – jak sam o sobie mówi - „Żabolem”, czyli nie tylko byłym piłkarzem, ale też kibicem Górnika Zabrze. Za „Niebieskimi” więc na pewno nie przepada. W rozmowie z Jakubem Piekutem opowiedział nie tylko o klimatach śląskiej piłki, ale też o współpracy z obecnym selekcjonerem reprezentacji Polski Czesławem Michniewiczem; zadatkach na dobrego lekkoatletę, czy o... wyrzuceniu własnego portfela z dokumentami do śmietnika.
Posłuchaj całej audycji z formie podcastu:
Posłuchaj wcześniejszych odcinków:
















