Referendum w sprawie odwołania burmistrza Chojnic Arseniusza Finstera rozważają członkowie Konfederacji z naszego regionu. Zapowiadają podjęcie działań w tym celu i przedstawiają długą listę jego rzekomych przewin. Jaka jest najważniejsza?
- Najważniejsza jest taka, że burmistrz Finster wielokrotnie w sferze publicznej kłamał na temat spraw publicznych, albo jak sam lubi mówić mijał się z prawdą i to podważa jakiekolwiek zaufanie do burmistrza Finstera, a pochodnym tego są różnego typu inwestycje, które są w naszej ocenie wysoce nieudane.
Mówi Weekend FM Marcin Wałdoch - politolog, który trzy lata temu startował do Sejmu z list Konfederacji, a dziś sympatyzuje z tym ugrupowaniem.
Nieudane inwestycje, to zdaniem Wałdocha m.in. wydanie ponad 6 mln złotych na podgrzewaną murawę na stadionie drugoligowej Chojniczanki. Marcin Wałdoch uważa, że nie jest to potrzebne ani mieszkańcom, ani klubowi. Tym bardziej, że PZPN nie nakłada na drugoligowca obowiązku posiadania takiego udogodnienia.
A o tym, że inwestycja to "pieniądze wyrzucone w błoto" przekonuje go też fakt, że do tej pory podgrzewana murawa podgrzewaną nie jest.
- No i mamy sytuację jak z Barei, położono infrastrukturę, a nie ma w ogóle środka, który dostarczałby ciepło.
Dodaje Marcin Wałdoch. Do tematu planowanego referendum ws. odwołania burmistrza Chojnic Arseniusza Finstera jeszcze wrócimy.















