Siatkarki Powiatowego Towarzystwa Piłki Siatkowej w Człuchowie były o krok od zwycięstwa w swoim debiutanckim meczu w III lidze kobiet. Choć w tie-breaku miały w górze dwie piłki meczowe, przegrały piątą partię 18:20, a w całym meczu uległy Akademii Piłki Siatkowej Rumia 2:3.
Za zacięty, 2,5-godzinny bój i walkę do ostatniej piłki człuchowianki zebrały jednak zasłużone brawa od kibiców. A tych nie zabrakło na trybunach człuchowskiej hali.
Zaczęliśmy to spotkanie dzisiaj bez dwóch podstawowych zawodniczek, a w drugiej akcji kostkę skręciła do tego nasza pierwsza, najlepsza przyjmująca i dosłownie byłem załamany, załamany. Ale dziewczyny się podniosły, pokazały serce, zostawiły serce na boisku i zagrały - według mnie - rewelacyjny mecz, naprawdę.
Szczerze? Życzę sobie takich meczy, naprawdę. Punkt zostaje w Człuchowie i to jest pierwszy raz, kiedy gramy tę trzecią ligę. Zebrałyśmy się i nakręcone jesteśmy niesamowicie. Tak że bardzo się cieszymy z tego pięciosetowego boju.
Mówią Weekend FM trener PTPS-u Człuchów Bartosz Węgrzyn i rozgrywająca Magdalena Gasperowicz. W kolejnym meczu człuchowianki też będą gospodyniami – w niedzielę (6.02.) podejmą WDK TSS Gdańsk.
Więcej o debiucie siatkarek PTPS-u Człuchów w III lidze powiemy w piątek (4.02.) po 16.00 w „Sportowym Weekendzie” w Weekend FM.















