Rondo u zbiegu ulic Leśnej, Jerzego z Dąbrowy oraz Sienkiewicza w Człuchowie mogłoby nosić imię Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Na taki pomysł wpadli działacze człuchowskiej Młodej Lewicy Antoni Słomiński i Michał Tyrawski - świeżo upieczeni członkowie Młodzieżowej Rady Powiatu Człuchowskiego. Wniosek w tej sprawie złożyli już w człuchowskim ratuszu.
"Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy jest doskonale znana nam wszystkim, szczególnie w Człuchowie, gdzie sztab jest bardzo prężny" - argumentuje Antoni Słomiński:
- WOŚP jest w Człuchowie bardzo lubiany i doceniany, dlatego właśnie wyszliśmy z tą inicjatywą. Jako Młoda Lewica wyszliśmy z tym samym wnioskiem również w Poznaniu i tam się nad tym pracuje też, no a tu właśnie u zbiegu tych ulic nie ma jeszcze żadnej nazwy, więc po prostu pomyśleliśmy, że to jest super inicjatywa. Wydaje nam się, że człuchowianie będą za.
To nie jedyny pomysł aktywistów z Młodej Lewicy. Ich kolejny wniosek dotyczy utworzenia w Człuchowie jadłodzielni - punktu, w którym każdy mógłby zostawić niepotrzebną mu, ale zdatną do spożycia żywność. W tym samym miejscu mogliby ją nieodpłatnie odbierać potrzebujący:
- Ta inicjatywa już jest w coraz większej ilości miast i miejscowości w Polsce, nawet w Chojnicach powstała taka jadłodzielnia i z tego, co wiemy, zawsze ten pomysł się sprawdza. Są bardzo często ciepło przyjmowane przez społeczność danego regionu i stwierdziliśmy, że w Człuchowie taka inicjatywa by była dosyć potrzebna.
Dodaje Weekend FM Antoni Słomiński. Wnioski jego i Michała Tyrawskiego odebrał wiceburmistrz Człuchowa Tomasz Kowalczyk. Oba są rozpatrywane.















