Chojnicki szpital podejmuje działania po materiale w Weekend FM. Jak ustalił starosta chojnicki Marek Szczepański, pacjenci kierowani do punktu wymazowego w kierunku Covid-19 przed zabiegiem i ci potencjalnie zakażeni koronawirusem, nie będą już stać w jednej kolejce.
W Weekend FM mówimy o tym od dwóch dni, a uwagę na problem zwrócił nam jeden ze słuchaczy, który napisał do naszej redakcji. O sprawę zapytaliśmy dyrekcję chojnickiego szpitala. Nikt jednak nie chciał wypowiedzieć się do mikrofonu, otrzymaliśmy jedynie odpowiedź na piśmie. Wynikało z niej, że dyrekcja placówki nie widzi w takiej sytuacji niczego niewłaściwego.
Z dyrektorem Szpitala Specjalistycznego w Chojnicach Maciejem Polasikiem skontaktował się jednak starosta Marek Szczepański. I jak mówi - uzyskał zapewnienie, że problem jednej kolejki do punktu wymazowego zniknie jeszcze w tym tygodniu.
- Te grupy będą rozdzielone, czyli te osoby, które będą przyjmowane i będą testowane, aby trafić na oddziały szpitalne, one będą w kontenerze, natomiast pozostałe osoby będą w innym miejscu, tak, że ten temat będzie rozstrzygnięty w tym tygodniu. Taką informację mam na ten moment.
Mówi Weekend FM starosta chojnicki Marek Szczepański.
Wcześniej w sprawie wypowiadał się zastępca Macieja Polasika, Piotr Wroński. W oficjalnym piśmie do Weekend FM stwierdził on, że "kolejka do pobrania wymazów nie jest jedynym miejscem, gdzie może nastąpić transmisja wirusa", a odwiedzający przyszpitalny punkt wymazowy są proszeni o założenie maseczki i zachowanie dystansu.
Więcej na ten temat:
















