Najpierw ratowali poszkodowanych w wypadku. Potem interweniowali przy zadymieniu części pomieszczeń administracyjnych w szpitalu. Ewakuowano 22 pracowników. Tak wyglądały duże ćwiczenia służb ratunkowych na terenie lecznicy w Kościerzynie. W symulacji zdarzeń uczestniczyli strażacy, ratownicy medyczni i policja.
Pierwszy epizod zakład "zdarzenie masowe". Na terenie szpitala doszło do wypadku z udziałem dwóch pojazdów. Ranne zostały 4 osoby, w tym dwie ciężko. Mówi Weekend FM dowódca JRG w Kościerzynie mł. bryg. Dariusz Radomski:
- Zastęp ratownictwa medycznego udzielił pomocy medycznej, ale również przeprowadził triage, czyli segregację osób poszkodowanych, na podstawie tej segregacji również później przebiegały działania. Przy wsparciu jednostki OSP z Kościerzyny rozstawiony został namiot pneumatyczny z nagrzewnicą, aby zapewnić odpowiednie warunki dla osób poszkodowanych. Po udzieleniu pomocy działania się zakończyły.
"Musimy być gotowi na różne nieprzewidziane sytuacje. Ćwiczymy więc przygotowanie szpitala i służb na wypadek takich zdarzeń" - mówi Weekend FM Walenty Narloch kierownik sekcji BHP Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie:
- Przede wszystkim tutaj działań SOR, policji, straży pożarnej, czyli współdziałanie służb naszych ratunkowych jako zdarzenia masowego; to było ćwiczenie, które miało doprowadzić do współpracy tych wszystkich służb ratunkowych i myślę, że zadanie zostało spełnione, wszystko zadziałało.
Drugi epizod ćwiczeń zakładał działania w budynku głównym szpitala. W części administracyjnej lecznicy wykryto zadymienie. Ewakuowano pracowników z tej strefy pożarowej i wykonano niezbędne czynności na miejscu.















