Nie dali rady faworytom z AZS UWM Olsztyn koszykarze Kolejarza Chojnice. W swoim pierwszym wyjazdowym meczu tego sezonu w 3. lidze przegrali aż 58:128. A trzeba dodać, że ich rywale to ubiegłoroczny zwycięzca rozgrywek, który zrezygnował jednak z awansu do drugiej ligi.
"Ten mecz był dla nas pewną niewiadomą, ponieważ my mieliśmy za sobą pierwszy mecz, natomiast nasi rywale w pierwszej kolejce pauzowali i dopiero przeciwko nam inaugurowali sezon" - mówi Weekend FM trener koszykarzy chojnickiego Kolejarza Hubert Szwankowski.
- Zaczęliśmy dobrze, obiecująco, na początku nawet prowadziliśmy z Olsztynem. Pierwsza kwarta była dość wyrównana, później nastąpiły 3 szybkie faule naszych wysokich zawodników, dalej Olsztyn grał tylko lepiej, a my gorzej. Mieliśmy takie wrażenie, że im wpada wszystko, nam przestało wpadać, dodatkowo kontuzja naszego zawodnika trochę osłabiła nasze morale.
W trzeciej kolejce chojniccy koszykarze pauzują. Kolejny mecz Kolejarz Chojnice rozegra u siebie. 19 grudnia podejmie Wilki Ełk.















