Kosztował prawie 50 tys. zł i jest już częścią wyposażenia OSP Pawłowo w gminie Chojnice. Mowa o wyposażonym w radio i torbę medyczną quadzie, którego witano w jednostce specjalnie na tę okazję przygotowanymi racami. Sprzęt jest nietypowy, bo jak dotąd niespotykany w gminnych OSP, ale - jak przekonują w Pawłowie - bardzo przydatny.
Do czego będzie wykorzystywany?
- Do akcji, wiadoma rzecz. Mamy tu takie bagna, ciężki dojazd, lasy, doliny. Poszukiwania różne.
- Jest to mocna maszyna, może 700 kg przyczepkę ciągnąć, również naszą przyczepę wężową. Węży mamy ponad kilometr, więc będę podtrzymywał, że quady są potrzebne i jak będzie możliwość, gmina Chojnice nie zdobywa takie maszyny. Żeśmy przetarli ten szlak, ciężki szlak, ale daliśmy radę.
Mówią Weekend FM prezes OSP Pawłowo Andrzej Kropidłowski i naczelnik Janusz Bieliński.
We wspomniany sprzęt quada wyposażyła gmina Chojnice, a pieniądze na jego zakup pochodziły od lokalnych sponsorów i ze zbiórki wśród mieszkańców.
Dowiedz się więcej:
Zrobili zbiórkę wśród mieszkańców, poprosili sponsorów i Urząd Gminy i kupili quada. Jednostka OSP w Pawłowie koło Chojnic, jako pierwsza w gminie Chojnice, może się pochwalić takim sprzętem. I choć były głosy, że quad druhom nie jest w ogóle potrzebny, oni przekonują, że jest odwrotnie.
Reporterce Weekend FM powiedzieli m.in., do czego i w jakich sytuacjach będą go używać.
Z naczelnikiem i prezesem OSP w Pawłowie Januszem Bielińskim oraz Andrzejem Kropidłowskim rozmawia Aneta Czupryniak.
Z Januszem Bielińskim i Andrzejem Kropidłowskim rozmawiała Aneta Czupryniak















