Gmina Czarne nie ustaje w staraniach o odzyskanie 10 mln zł, jakie musiała oddać Wojewódzkiemu Funduszowi Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku. Jak mówiliśmy w Weekend FM, na konto gminy wpłynęło 11 mln zł za wycinkę ponad 8 tysięcy drzew pod przyszły parking na sprzęt wojskowy NATO. Zgodnie z przepisami, samorząd zatrzymać mógł tylko 1 mln zł. Pozostałą kwotę musiał oddać. Teraz samorząd chce odzyskać te pieniądze i ma konkretne przeznaczenie. Chce postawić nową oczyszczalnię ścieków w Wyczechach.
"Prowadzone są rozmowy, aby te środki w całości, albo chociaż w części wróciły do gminy Czarne" - potwierdza Weekend FM burmistrz Piotr Zabrocki:
- Dzięki temu byśmy zapobiegli temu, co może się wydarzyć, jakiejś takiej ekologicznej katastrofie, bo do tego chyba to zmierza, zresztą wielokrotnie mieszkańcy Nadziejewa i Grabowca skarżą się, że w cieku wodnym cały czas odprowadzamy te wszystkie pozostałości prawdopodobnie z oczyszczenia z Wyczech. Jednak to tworzy taki niemiłosierny zapach.
Jak dodaje Piotr Zabrocki, dodatkowym argumentem powinno być to, że obecna instalacja w Wyczechach jest ponad 50-letnia i przestarzała. "Takiej historii nie ma żadna oczyszczalnia w województwie, a może i nawet w Polsce" - uważa burmistrz Czarnego.















