Mężczyzna, który w miniony wtorek w Sławęcinie, w gminie Chojnice, kradzionym autem spowodował kolizję ze szkolnym autobusem, usłyszał zarzut i trafił do aresztu tymczasowego. To mieszkaniec województwa kujawsko-pomorskiego, który osobowego nissana ukradł w Redzie. Sprawą z tego względu zajmuje się policja i prokuratura rejonowa w Wejherowie.
- Mężczyzna ten został przesłuchany w tej sprawie. Usłyszał zarzut dotyczący kradzieży z włamaniem. Jest to przestępstwo zagrożone karą nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna ten, na wniosek prokuratury, został na okres trzech miesięcy tymczasowo aresztowany. W związku też z tym, że dopuścił się czynu przed upływem 5 lat od odbycia wcześniejszej kary pozbawienia wolności.
Mówi Weekend FM rzecznik policji w Wejherowie Anetta Potrykus.
Natomiast policja w Chojnicach rozliczy go z doprowadzenia do zderzenia z autobusem.















