W domku holenderskim i w pobliskim lesie - w tych miejscach chojniccy kryminalni znaleźli konopie indyjskie. Nielegalna uprawa należała do 35-latka z gminy Brusy, którego policja już wcześniej podejrzewała o związek z przestępczością narkotykową.
- W trakcie przeszukania posesji podejrzewanego, kryminalni w domku holenderskim ujawnili krzaki konopi indyjskich. W trakcie dalszych czynności policjanci ustalili kolejne miejsce, w którym mężczyzna uprawiał marihuanę. Plantacja ta znajdowała się na terenie kompleksu leśnego, około kilometra od miejsca zamieszkania podejrzanego. Funkcjonariusze zabezpieczyli kilkadziesiąt krzaków marihuany oraz prawie 1,5 kilograma ściętych roślin.
Mówi Weekend FM rzecznik policji w Chojnicach Justyna Przytarska.
35-latek usłyszał już zarzut uprawy zakazanych w Polsce roślin. Za to przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
To druga w ciągu tygodnia plantacja, którą zlikwidowali chojniccy policjanci. Parę dni temu ci sami funkcjonariusze w przydomowej cieplarni znaleźli prawie 3-metrowe krzewy konopi, ścięte do suszenia rośliny oraz ponad półtora kilograma suszu roślinnego.
















