Miała potrwać do wakacji. Tymczasem roboty są w toku. Przedłuża się zakończenie przebudowy drogi krajowej nr 20 na odcinku Korne - Kościerzyna. Na opóźnienie wpłynęło m.in. wstrzymanie prac na przełomie kwietnia i maja. Powodem takiej decyzji było odkrycie tajemniczego znaleziska w postaci obiektu kamienno-betonowego w korpusie drogowym w pobliżu przejazdu kolejowego koło Łubiany. Na miejscu przeprowadzono oględziny z użyciem georadaru. Znalezisko oglądał też konserwator zabytków. Jak się okazało, były to relikty starego obiektu mostowego, który nie widniał na żadnych mapach:
- W związku z tym trzeba było te prace przerwać po tym znalezisku, przeprojektować, uzyskać stosowne uzgodnienia i przystosować istniejący przepływ do nowej funkcji, do zmienionego korpusu drogowego i to miało bezpośredni wpływ na wydłużenie się czasu na przeprowadzenie prac budowlanych. W tej chwili prace koncentrują się właśnie w tym miejscu na tym krótkim odcinku, a na pozostałych, jeśli się gdzieś pojawiają wykonawcy, to tylko robią jakieś poprawki na poboczach.
Mówi Weekend FM Weekend FM rzecznik gdańskiego oddziału GDDKiA Piotr Michalski. Jak dodaje, wiadomo też, że konieczne będą poprawki usterek na jednym z już wykonanych fragmentów drogi. W okolicach ronda w Kornem nawierzchnia będzie frezowana i ponownie wykonana na koszt wykonawcy. Realizacja inwestycji została przedłużona do końca października.
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ
O przyczynach wydłużenia czasu realizacji inwestycji z rzecznikiem gdańskiego oddziału GDDKiA Piotrem Michalskim rozmawia reporterka Weekend FM Klaudia Cieplińska - Bednarek:






















