Igor Siekierka, tegoroczny maturzysta z Sępólna Krajeńskiego, nakręcił pełnometrażowy film fabularny. Akcja filmu dzieje się w fikcyjnym Krzętowie, ale widzowie bez problemu rozpoznają na ekranie ulice, budynki i plenery Sępólna Krajeńskiego. W filmie pojawiają się też trzęsienia ziemi, podróże w czasie, historia dwóch rodzin i trwające kilkadziesiąt lat policyjne śledztwo:
- Około 4 lat temu przyszedł mi pomysł na zrobienie takiego większego filmu, tak samo było 2 lata później, a potem dopiero tak naprawdę zaczęły mi wpływać większe pomysły, zacząłem spisywać i tak się zrobił z tego scenariusz. Tak zwykle jest, że najpierw film się pisze, potem nagrywa, potem jest dopiero montaż. Było to robione jednocześnie.
Mówił na premierze swojego filmu Igor Siekierka z Sępólna. W rolach głównych, oprócz najbliższej rodziny reżysera, zagrali także jego koledzy i przyjaciele, w sumie kilkanaście osób. Produkcja filmu trwała 15 miesięcy.
- Casting, sprawdzanie różnych lokacji, gdzie można nagrywać, również rekwizyty, to też pochłonęło dużo czasu, ale starałem się przyłożyć do tego. Po paru miesiącach pisania zacząłem już nagrywać i wtedy przed każdym dniem zdjęciowym siedziałem i pisałem scenariusz. Jakoś to wyszło, jakoś to poskładałem.
Film trwa około 100 minut, a jego premiera odbyła się przed tygodniem w Centrum Kultury i Sztuki w Sępólnie Krajeńskim. Od wczoraj natomiast (17.09) film jest dostępny w serwisie internetowym YouTube.
Link do filmu:
https://www.youtube.com/watch?v=JjGM01VyFrw&t=0s















