Mimo że kojarzy się ze świętami Bożego Narodzenia, prace rozpoczynają się już teraz. W Sępólnie Krajeńskim ruszyła tegoroczna edycja "Szlachetnej paczki". Do końca września trwa rekrutacja wolontariuszy. Powoli zaczyna się także szykanie rodzin, które w tym roku otrzymają pomoc:
- W większości to są osoby, które już były. Jak ten bakcyl się załapie, to już jest ciężko, żeby się go pozbyć. Na szczęście mamy też nowe osoby, ponieważ świeża krew też się przydaje, żeby spojrzeć czasami na te rzeczy, które co roku widzimy od innej strony. Na tę chwilę mamy 2/3 wolontariuszy weteranów i 1/3 tych świeżaków.
Mówi Weekend FM lider "Szlachetnej paczki" w Sępólnie Krajeńskim Robert Czerechowski. W sępoleńskim zespole są także takie osoby, którym "Szlachetna paczka" pomagała w poprzednich latach:
- Zdarzają się takie osoby. O ile wiem, moja zastępczyni rozmawiała już z dziewczyną, która - okazało się - zgłosiła się dlatego, że wcześniej sama doświadczyła tej pomocy. Mieliśmy też kilka lat temu taki przypadek, dziewczyna rok po roku, tak jak właściwie jej córka, dostała paczkę na święta, chciała się w jakiś sposób odwdzięczyć i dołączyła do naszego grona.
Dowiedz się więcej:
W Sępólnie Krajeńskim ruszyła tegoroczna edycja "Szlachetnej paczki". Mimo że akcja zdecydowanie kojarzy się że świętami Bożego Narodzenia, to by w grudniowy "weekend cudów" wszystko zagrało jak należy, prace muszą rozpocząć się już teraz. Lider regionu sępoleńskiego Robert Czerechowski rozpoczął tegoroczną edycję od rekrutacji wolontariuszy, ale nie tylko. Właśnie o tym rozmawiał z nim sępoleński reporter Weekend FM Maciej Bór:
Z liderem sępoleńskiej "Szlachetnej paczki" Robertem Czerechowskim rozmawiał Maciej Bór.















