19-latek z Bytowa poniósł śmierć w wypadku, do którego doszło w niedzielę na drodze wojewódzkiej nr 214 pomiędzy Lęborkiem a Cewicami. Jak dowiedziało się Weekend FM, młodzi mężczyźni wracali do Bytowa po meczu. 18-letni kierowca podczas manewru wyprzedzania nie zauważył, że już jest wyprzedzany przez inny samochód - relacjonuje rzecznik prasowa lęborskiej policji Marta Szałkowska:
- Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy pracujących na miejscu zdarzenia wynika, że kierujący fordem 18-latek z powiatu bytowskiego najprawdopodobniej podczas wyprzedzania nie zauważył, że już jest wyprzedzany przez inny pojazd i gwałtownie skręcił w prawo. Wtedy stracił panowanie nad autem i wjechał w drzewo. Przewoził trzech pasażerów z powiatu bytowskiego. Niestety jeden z nich, 19-latek, poniósł śmierć na miejscu, a drugi w ciężkim stanie został przetransportowany do szpitala. Kierujący i trzeci pasażer, nie odnieśli poważniejszych obrażeń. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 18-latek zdał egzamin na prawo jazdy kilka dni temu i jeszcze nie nabył uprawnień do prowadzenia pojazdów.
Kierujący był trzeźwy, ale policja pobrała od niego krew do badań na zawartość środków odurzających.















