"Tak, ale mamy pytania" - mówią samorządowcy z powiatu sępoleńskiego i piszą list do burmistrza Koronowa w sprawie połączeń kolejowych Chojnice - Sępólno - Koronowo - Bydgoszcz. Chodzi o udział finansowy w przygotowaniu studium planistycznego, na którego wykonanie władze Koronowa właśnie rozstrzygają przetarg. Ma ono kosztować 800 tysięcy złotych, a Koronowo liczy, że dołożą się także inne samorządy leżące na trasie linii kolejowej. Więcej o tej sprawie wie sępoleński reporter Weekend FN Maciej Bór:
Ogłoszony przez gminę Koronowo przetarg powinien zostać rozstrzygnięty na początku września, dlatego władze Koronowa piszą do pozostałych samorządów o finansowe wsparcie przygotowania studium. Jak się dowiedzieliśmy, pomoc wstępnie zadeklarowały już samorządy Bydgoszczy i Chojnic, a także marszałek województwa kujawsko-pomorskiego. "Na tak" są również samorządy wchodzące w skład powiatu sępoleńskiego przez które ma linia kolejowa przebiegać, ale mają pytania do burmistrza Koronowa. Chodzi głównie o kwestie finansowe, takie jak kto będzie głównym inwestorem, kto docelowo będzie finansował utrzymanie linii jeśli ona powstanie, i wreszcie jaka jest planowana rola PKP w tym przedsięwzięciu. Pismo w tej sprawie ma lada dzień trafić na biurko burmistrza Koronowa, a żeby całe przedsięwzięcie znalazło się w programie "Kolej+" wszystkie formalności muszą zostać załatwione przed końcem listopada.
Dodajmy, że według szacunków stowarzyszenia promującego utworzenie linii kolejowej Chojnice - Sępólno - Koronowo - Bydgoszcz koszt jej budowy wyniesie pół miliarda złotych.















