W czwartą rocznicę nawałnicy zaglądamy do jednego z najbardziej zniszczonych wtedy Nadleśnictwa Rytel. W nocy z 11 na 12 sierpnia 2017 roku wichura zniszczyła tu ponad 8 tysięcy hektarów lasu, z czego ponad 5 tysięcy całkowicie.
"Sprzątanie i nasadzenia nowego lasu rozpoczęły się praktycznie natychmiast. Dziś jesteśmy już z tymi pracami mocno zaawansowani - mamy odnowione około 2/3 powierzchni", mówi Weekend FM inżynier nadzoru w Nadleśnictwie Rytel Tomasz Orzłowski.
- Jak na borowe siedliska, w dużej mierze rosła tutaj sosna bardzo dobrej jakości. Stanowiła ona w Rytlu blisko 90% wszystkich drzew. Wprowadzamy więcej gatunków liściastych, jak dęby, buki, jawory, klony, lipy czy też graby. Posadzone nowe pokolenie lasu ma przede wszystkim na celu być bardziej odporne na nieprzewidziane zjawiska oraz czynniki klimatyczne.
Dodajmy, że odnawianie zniszczonego przez nawałnicę lasu na terenie Nadleśnictwa Rytel potrwa do roku 2023.















