Było groźnie, ale na szczęście nic się nikomu nie stało - burza w powiecie chojnickim wywróciła w poniedziałkowe popołudnie kajaki z uczestnikami obozu harcerskiego w Czernicy koło Brus i położyła kilkanaście namiotów w ich obozie. Konieczna była ewakuacja.
317 osób, w tym 240 harcerzy ewakuowano z obozowiska w Czernicy koło Brus. To po burzy, która w poniedziałek po południu przeszła nad regionem i w Czernicy powaliła 15 namiotów. Młodzi ludzie trafili do bezpiecznego schronienia w budynku murowanym.
Wcześniej ośmioro uczestników tego samego obozu miało groźną przygodę na jeziorze Dybrzk. Wypłynęli kajakami, ale silny wiatr wywrócił łódki i wpadli do wody.
Na szczęście - jak informuje Weekend FM oficer prasowy straży pożarnej w Chojnicach mł. bryg. Henryk Koźlewicz - nic się nikomu nie stało, a młodzi ludzie sami wydostali się z wody.
Na szczęście wśród nich był ratownik, były to osoby nieletnie, ale po prost same sobie poradziły i same bezpiecznie wróciły do brzegu.
Jak ustaliliśmy, strażacy interweniowali też siedem razy z powodu powalonych drzew.
Więcej na ten temat w Wiadomościach radia Weekend FM we wtorek 13 lipca.
Cały czas obowiązują alerty pogodowe przed burzami z gradem dla wszystkich powiatów w regionie.
















