250 osób zaszczepiło się w mobilnym punkcie szczepień, który w sobotę (10.07) stanął na targowisku miejskim w Sępólnie Krajeńskim, przy okazji odbywającego się nieopodal pikniku rodzinnego. Ogromna większość, bo aż 226 osób przyjęło jednodawkową szczepionkę Johnson & Johnson, a 24 osoby skorzystały z preparatu Pfizera. Punkt był czynny przez około 3 godzin, kolejka do szczepienia cały czas była długa, a każdy zaszczepiony otrzymał od gminy Sępólno prezent w postaci porcji miodu z jednej z krajeńskich pasiek.
- Doskonale. 200 osób około w tym momencie zaszczepiliśmy.
- Czy zainteresowanie w powiecie sępoleńskim spada?
- Nie wiem, czy można tak powiedzieć. Na pewno mniej szczepimy, niż do tej pory, może to wynika z tego, że ci, co chcieli się zaszczepili, a ci, co nie wiedzą, czy chcą się zaszczepić, jeszcze czekają nie wiem na co, natomiast nie czekajmy na jesień. Szczepmy się teraz.
Mówi Weekend FM Michał Bryczkowski, lekarz prowadzący punkt szczepień powszechnych w Sępólnie. W powiecie sępoleńskim nie są co prawda prowadzone statystyki dotyczące szczepienia dzieci i młodzieży 12+, ale wiadomo że wygląda to całkiem nieźle.
- Dzieci się szczepią. Nawet dzisiaj mamy Pfizera i wyciągnęliśmy go z lodówki i szczepimy dzieci, nie ma problemu. Myślę, że jeśli chodzi o dzieci, to wygląda to na podobnym poziomie. Mają wakacje, mogą nie chcieć. Niech chcą, niech ich rodzice chcą.
A jak dowiedziało się Weekend FM, takie mobilne punkty staną jeszcze w okresie wakacyjnym w Sępólnie, Więcborku czy Sośnie, a w najbliższym czasie także w Kamieniu Krajeńskim.















