Wielki huk obudził dziś w nocy mieszkańców domu w Dąbrówce koło Bytowa. Okazało się, że w budynek uderzył piorun. Całkowicie zniszczona została instalacja elektryczna. W wielu miejscach pojawiły się także pęknięcia na murze.
- Całe szczęście, że żyjemy - mówią mieszkańcy Dąbrówki:
- Obudziłam się, usłyszałam huk, taki błysk czerwony. W pierwszej chwili nie wiedziałam, co się dzieje i smród, takich kabli palących, metalu i wtedy wstałam i pomyślałam, co się wydarzyło. Nigdzie nie było światła i zaczęliśmy chodzić z mężem i pomału odkrywaliśmy, co się stało. Uszkodzenia są spore. Na szczęście nam nic się nie stało i się nie zapaliło. A reszta to tylko rzeczy, tak?
Dom mieszkańców Dąbrówki nadaje się do całkowitego remontu.



































