"Nie obawiam się, że w ślad za Mariuszem Paluchem pójdą inni członkowie Platformy Obywatelskiej z powiatu chojnickiego" - mówi Weekend FM szef chojnickich struktur PO Leszek Bonna. W ten sposób odnosi się do decyzji wicestarosty chojnickiego o przejściu do Ruchu Polska 2050 Szymona Hołowni:
- Ja nie obawiam się tego po tym, jak w sobotę zaistniał na nowo na scenie politycznej Donald Tusk. Myślę, że rola Platformy i siła oddziaływania Platformy będzie coraz mocniejsza. Oczywiście być może pojedyncze osoby pójdą w ślad Mariusza Palucha, ale nie obawiałbym się tego tak, że groziłby nam upadek, wręcz przeciwnie, po ostatniej sobocie jestem dużym optymistą.
Mówi Weekend FM szef Platformy Obywatelskiej w powiecie chojnickim, wicemarszałek województwa pomorskiego Leszek Bonna. I dodaje, że przejście Mariusza Palucha nie było dla niego zaskoczeniem:
- Gratuluję Mariuszowi, myślę, że to dobry wybór i warto wśród koalicjanta mieć swojego przyjaciela. Ja nie wiem, czy dzisiaj po powrocie Donalda Tuska na scenę Mariusz podjąłby taką samą decyzję, czy by jednak nie zastanowił się nad tym, żeby zostać w partii, ale wiem, że on tę decyzję już podejmował dużo dużo wcześniej.
Leszek Bonna potwierdza Weekend FM, że Mariusz Paluch poprosił go o tymczasowe zawieszenie swojego członkostwa w PO. Na decyzję, czy rezygnuje z ostatecznie, czy jednak wróci, ma kilka miesięcy. Obecnie koło terenowe Platformy Obywatelskiej w powiecie chojnickim liczy około 140 członków.
Więcej na ten temat:

















