Tylko przytomne zachowanie 29-letniego mieszkańca gminy Chojnice spowodowało, że udało się uniknąć tragedii na drodze wojewódzkiej nr 212. W sobotę (3.07) na odcinku pomiędzy Chojnicami a Konarzynami mężczyzna uniemożliwił dalszą jazdę 33-letniej kobiecie z powiatu lęborskiego. Na wysokości zjazdu na Polnicę w gminie Człuchów doprowadził do obywatelskiego zatrzymania. Nabrał podejrzeń, że kierująca jest pijana, ponieważ kobieta jechała zygzakiem. Gdy zabierał jej kluczyki, zauważył butelkę z alkoholem, którą trzymała na kolanach. Mężczyzna wezwał policję.
- Policjanci przeprowadzili badanie alkomatem, które wykazało, że 33-letnia mieszkanka powiatu lęborskiego miała prawie 3,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Kobieta została zatrzymana i trafiła do policyjnego aresztu. Funkcjonariusze zatrzymali kobiecie prawo jazdy. Ponadto użytkowane przez nią bmw zostało odholowane na parking policyjny.
Mówi Weekend FM oficer prasowy chojnickiej policji Justyna Przytarska.
Jak dodaje, w ciągu ostatniego miesiąca na drogach powiatu chojnickiego zatrzymano 55 kierowców i rowerzystów na tzw. podwójnym gazie oraz dwóch pod wpływem narkotyków.
- Pamiętajmy, nietrzeźwi kierowcy stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla innych użytkowników dróg. Tak niewiele trzeba, żeby doszło do tragedii. Jazda w stanie nietrzeźwości niesie za sobą nie tylko konsekwencje prawne, ale przede wszystkim ryzyko spowodowania tragicznego wypadku, którego skutki są niestety nieodwracalne.
Dodaje Weekend FM Justyna Przytarska. Kobiecie z powiatu lęborskiego grozi do dwóch lat więzienia, kara finansowa oraz utrata uprawnień do kierowania na minimum 3 lata.















