Zamiast "Miejskiego roweru", na razie w Chojnicach startuje "Miejska hulajnoga". System, który jest prywatnym przedsięwzięciem chojnickim przedsiębiorców ma ruszyć już w połowie lipca. Na początek 100 elektrycznych hulajnóg trafi na specjalnie wyznaczone parkingi w kilkudziesięciu punktach Chojnic oraz Charzyków. Pojazd będzie można wypożyczać przy pomocy aplikacji na smartfona. Maksymalny zasięg to 40 kilometrów.
- Użytkownik, który ma aplikację na swoim telefonie będzie widział, w którym miejscu hulajnogi się znajdują z dokładnością do 20 m tak naprawdę. Chcemy te miejsca spotowe ustalać w taki sposób, żeby one nie były kolidujące, żeby nie przeszkadzały innym użytkownikom, rowerzystom, pieszym czy kierowcom samochodów. Chodzi o to, żeby dojście do tego miejsca było komfortowe i nie kolidujące z ruchem innych użytkowników.
Mówi Weekend FM Filip Płotka z firmy wprowadzającej elektryczne hulajnogi na minuty do Chojnic. I dodaje, że aby zapewnić porządek i bezpieczeństwo, w mieście zostaną wydzielone strefy, w których hulajnogi będą się wyłączać - np. cmentarze. Aby pojazdy były odstawiane tylko w wyznaczone miejsca, wprowadzona zostanie dodatkowa opłata za porzucenie pojazdu poza tymi strefami.
Jeśli system się przyjmie, możliwe jest zwiększenie liczby dostępnych hulajnóg i rozszerzenie go o sąsiedni Człuchów.
Jak dowiedziało się Weekend FM firma, która obsługiwać będzie system hulajnóg nie będzie ponosić kosztów dzierżawy związanych z usytuowaniem pojazdów na miejskich działkach, a strażnicy miejscy będą mogli korzystać z hulajnóg za darmo.















