Pierwsza "chojnicka wiata przystankowa" stoi już na swoim miejscu. Metalowa konstrukcja z przeszkleniami, ławeczką i zintegrowanym koszem na śmieci pojawiła się na Placu Jagiellońskim.
Architekt miejski Andrzej Ciemiński, który jest autorem projektu "chojnickiej wiaty", jest zadowolony z osiągniętego efektu.
- Wydaje mi się, że inwestycja wyszła w porządku, jest zrealizowana tak, jak było w dokumentacji. Jest to delikatne, niezbyt masywne, przeszklony dach jest ze szkła zbrojonego, natomiast ściany są z poliuretanu litego, dzięki temu będą bardziej trwałe. Myślę, że mogą dojść takie elementy, jak np. element tura, naklejki, ewentualne reklamy. Całość zamknie się w dość kolorowy obrazek.
Mówi Weekend FM Andrzej Ciemiński.
Koszt budowy pierwszej "chojnickiej wiaty przystankowej" zamknął się w około 40 tysiącach złotych i objął nie tylko wykonanie i ustawienie nowej konstrukcji, ale także demontaż starej.
W najbliższym czasie miasto zamierza ogłosić przetarg na wykonanie wiat na kolejne przystanki w mieście. Najprawdopodobniej w pierwszej kolejności będą one stawiane w pobliżu centrum Chojnic.















