Przychodnia Wiejska Gminy Chojnice ma jednak kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia. Udało się jej wyjaśnić, że nie przekroczyła dozwolonej liczby teleporad lekarskich, a jedynie źle zakodowała w sprawozdaniu niektóre usługi medyczne.
Sprawę odkręcono i już wczoraj była decyzja o przedłużeniu kontraktu do końca przyszłego roku.
- W dniu wczorajszym po informacji NFZ, że została uznana korekta naszych świadczeń, w które się wkradł błąd, mamy w tej chwili informację, że mamy podpisany kontrakt do końca przyszłego roku, 2002, czyli świadczymy usługi w ramach POZ tak, jak wszystkie podmioty na rynku chojnickim.
Mówi Weekend FM szef Samodzielnej Publicznej Przychodni Wiejskiej Gminy Chojnice Jan Kowalski.
Pierwsza, niekorzystna dla gminnej przychodni, a także sześciu innych placówek w województwie pomorskim decyzja NFZ, mówiła o nieprzedłużeniu im kontraktu. Miała to być kara za nadużywanie lekarskich kontaktów z pacjentami przez telefon. W wyjaśnianiu sytuacji pomogła POZ-etom federacja "Porozumienie Zielonogórskie".















