Skąd wziąć dodatkowy 1 mln 600 tys. zł na przebudowę osiedlowej kotłowni na miał węglowy? Odpowiedź na to pytanie będą musiały znaleźć władze gminy Koczała. Samorząd dostał 900 tys. zł na to zadanie z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych dla gmin popegeerowskich. Kłopot jednak w tym, ze gmina wnioskowała o 2,5 mln zł, a sama chciała dołożyć jedynie 86 tys. zł.
A przebudowy kotłowni nie można zaniechać. Instalacja jest przestarzała, a w ciepło zaopatruje dużą część Koczały: 22 bloki, szkołę i przedszkole, bibliotekę, ośrodek pomocy społecznej, ośrodek zdrowia, zakład komunalny, ośrodek kultury czy remizę strażacką. Po przebudowie miałaby być zasilana skroplonym gazem ziemnym LNG. Do tego miałaby łącznie produkować ciepło i prąd.
"900 tys. nie jest to mała kwota i warto po nią sięgnąć. Pozostaje jednak niedosyt, w sytuacji gdy wnioskuje się o 2,5 mln zł" - mówiła w czasie ostatniej sesji Rady Gminy Koczała zastępca wójta Joanna Myszka.
- Te środki powinny być wydatkowane do końca 2023 r., więc tutaj mamy czas na to, aby się zastanowić, jak dofinansowanie w wysokości 900 tys. zł wykorzystać inwestycję, która będzie opiewała na wiele wyższą kwotę.
Jak zapowiadała Joanna Myszka, rozwiązania w tej sprawie zostaną zaproponowane radnym na sesji po wakacjach.















