Gmina Brusy wyemituje obligacje na pokrycie deficytu budżetowego. Decyzję w tej sprawie podjęli wczoraj (23.06) na sesji radni Rady Miejskiej, a wartość obligacji ma wynieść 4 miliony złotych. Z informacji uzyskanych od skarbnika gminy wynika, że koszt całej operacji wyniesie około 700 tysięcy złotych, a wykup obligacji jest planowany na lata 2028/29.
Swoje wątpliwości i do 17-procentowego kosztu emisji i do długiego terminu spłaty wyrażał podczas sesji radny Michał Szczepański.
- 28-9 rok to już są tak odległe terminy, że to nasi następcy będą musieli się z tym borykać i czy tutaj, że tak powiem, historia nas nie oceni negatywnie. Dlatego też pytam o ten koszt 17%, to jest 700 tys. czy nie taniej dla gminy, czy ten deficyt nie powinien zostać większy, a nie tracić 17%?
"Ta emisja obligacji jest i tak o około połowę niższa, niż zakładaliśmy, a utrzymywanie niskiego zadłużenia jest korzystne", odpowiadał burmistrz Witold Ossowski.
- I zawsze ta sytuacja patrząc na poziom zadłużenia, zawsze była taka, że mieliśmy jeszcze możliwość jakiegoś manewru, wprowadzenia pewnych zadań dodatkowych, albo jak pojawiały się jakieś takie niespodzianki, że jest okazja pozyskać jakieś pieniądze, zrealizować inwestycje, żeby móc to jeszcze wprowadzić, żeby ten budżet nie był aż tak wyżyłowany, tak to określę.
Ostatecznie uchwała o emisji przez gminę Brusy obligacji komunalnych o wartości 4 milionów złotych przeszła przy 8 głosach za i 3 wstrzymujących.















