"Temat odpadów dla mnie nie został zamknięty, dlatego jeszcze raz zwracam się do wójta i pracowników o szukanie rozwiązań na obniżenie opłat" - apelował w czasie ostatniej sesji Rady Gminy Koczała jej przewodniczący Kamil Reszke. W tym samorządzie tzw. podatek śmieciowy jest najwyższy w powiecie człuchowskim i wynosi 29 zł 50 groszy od osoby na miesiąc. Zdaniem radnego, sposobów na obniżenie opłaty za odpady należy szukać przez cały rok. Zresztą do tego radni zobowiązali wójta, przyjmując w styczniu tak wysokie stawki na bieżący rok.
"Wciąż mamy czas" - mówił Kamil Reszke.
- Żebyśmy znowu w listopadzie czy grudniu nie rozmawiali tutaj o firmach, że przetarg znowu jest tylu i tylukrotnie wyższy, że musimy znowu podnosić stawki opłat. Byłem na spotkaniu, wspomniałem, jakie widziałem rozwiązania, pytaliśmy o stawki na komisjach, czy coś się dzieje w tym temacie. Nie za bardzo idzie to w tym kierunku, w którym my oczekiwaliśmy.
Jednocześnie Kamil Rreszke apelował do o mieszkańców o sumienną segregację odpadów. "W ten sposób także mamy wpływ na obniżenie opłaty".
Władze gminy Koczała ponownie będą szukały sposobu na obniżenie opłat za śmieci
"Do tej pory wydawało nam się, że temat jest zamknięty, że rada przyjęła argumentację wójta. Teraz widzę, że nie, więc trzeba będzie na nowo zająć się tematem" - w ten sposób zastępca wójta gminy Koczała Joanna Myszka odnosi się do apelu przewodniczącego Rady Gminy Koczała. Jak mówiliśmy już w Weekend FM, Kamil Reszke zwrócił się do władz gminy o szukanie sposobu na obniżenie tzw. podatku śmieciowego. Ten wynosi 29 zł 50 gr od osoby na miesiąc i jest najwyższy w powiecie człuchowskim.
"Alternatywną kalkulację wójt przedstawił już radnym na przełomie ubiegłego i bieżącego roku i wynikało z niej, że powołanie jednostki do samodzielnego odbierania i wywożenia odpadów będzie przewyższało koszty, wynikające z cen przetargowych" - mówi Weekend FM zastępca wójta Joanna Myszka.
- Nie pozostanie wójtowi nic innego, jak jeszcze ponownie się przyjrzeć takim rozwiązaniom, które stosują tutaj sąsiednie samorządy, tak jak prosił radny i być może jeszcze raz z uwzględnieniem tych rozwiązań taką kalkulację sporządzić, ale do tej pory uważaliśmy, że ta argumentacja do radnych trafiła i że została po prostu przyjęta.
Jak dodaje Joanna Myszka, w tym roku władze gminy zamierzały szybciej, niż w poprzednich latach, ogłosić przetarg na odbiór i wywóz odpadów, żeby zyskać czas na przygotowanie kalkulacji dla radnych.















