284 osoby przyjęły szczepionkę w mobilnym punkcie szczepień w Sępólnie Krajeńskim. Punkt stanął w sobotę (19.06) przy tutejszym molo przy okazji Regat o Puchar Starosty Sępoleńskiego. Punkt był czynny przez około 4 godzin. I choć dostępne były szczepionki Johnson&Johnson i Pfizer, zdecydowana większość wybierała tą pierwszą.
"Oby jak najwięcej takich akcji" - mówił w trakcie szczepień Michał Bryczkowski, lekarz prowadzący punkt szczepień powszechnych w Sępólnie Krajeńskim.
- Szczepimy mniej więcej od godz. 10:30, mamy niezły wynik. Cieszę się, że jest odzew. Kolejka jest non stop, dochodzą ludzie tak, jak widać, szczepimy na bieżąco. Była chwila taka, że był naawał.
- Obok stoi pani, która się przed chwileczką zaszczepiła w mobilnym punkcie. Johnsonem. Dlatego, żeby nie czekać na drugą dawkę, bo wyjeżdżam za granicę, żeby nie było problemów.
- Bolało?
- Nie, pan doktor super zrobił zastrzyk, nie bolało.
Tak było w sobotę (19.06.) w mobilnym punkcie szczepień w Sępólnie.
Jak dowiedziało się Weekend FM, kolejny taki mobilny punkt stanie w Sępólnie Krajeńskim 10 lipca, w trakcie pikniku rodzinnego na Placu Przyjaźni.























