Policjanci z bydgoskiego "Archiwum X" ustalili sprawcę zabójstwa 20-letniej Doroty K. z Sępólna Krajeńskiego sprzed 22 lat. To zdarzenie wywołało wielkie poruszenie wśród lokalnej społeczności. W nocy 13 czerwca 1999 roku młoda kobieta wracała do domu z baru nad jeziorem Mochel w Kamieniu Krajeńskim, w którym pracowała, a zaginęła w okolicy miejscowości Płocicz. Wówczas mimo podejrzeń, przesłuchania kilkuset świadków i nagłośnienia sprawy w telewizyjnym programie "997" sprawcy nie udało się wskazać. Teraz, dzięki rozwojowi medycyny i genetyki sądowej, okazało się to możliwe.
"W toku śledztwa ostatecznie potwierdzono, że sprawcą uduszenia, najprawdopodobniej na tle seksualnym, był 39-letni wówczas Alojzy P. z powiatu sępoleńskiego, również uczestnik tamtej zabawy nad Mochlem" - mówi Weekend FM komisarz Przemysław Słomski z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy.
- Policjanci z tzw. "Archiwum X" ponownie przeanalizowali akta śledztwa. Kluczowy w sprawie okazał się też świadek, którego zeznania rzuciły nowe światło na przebieg zdarzeń. Zabezpieczone jeszcze w 1999 r. dowody i ślady poddano ponownej analizie z zastosowaniem nowoczesnych technologii. Biegłym udało się ujawnić materiał genetyczny, zaś jego profil okazał się być zgodny z profilem Alojzego P.
W toku prowadzonego postępowania okazało się również, że Alojzy P. zmarł pół roku temu, w grudniu 2020 roku. W związku z tym niemożliwe stało się przedstawienie mu zarzutu pozbawienia życia dziewczyny i w konsekwencji postawienie go w stan oskarżenia. Z kolei Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy umorzyła śledztwo w sprawie zabójstwa Doroty K. wobec ustalenia, że sprawca zbrodni zmarł.















