Burmistrz Bytowa Ryszard Sylka rozliczony z wykonania ubiegłorocznego budżetu. Radni udzielili mu absolutorium, choć jednomyślności w tej sprawie nie było. Za opowiedziało się 14 radnych, a 7 wstrzymało się od głosu. Ze sprawozdania finansowego przedstawionego przez włodarza wynika, że ubiegłoroczny budżet gminy Bytów zamknął się kwotami: 152 mln zł po stronie dochodów i 145 mln po stronie wydatków. Nadwyżka budżetowa wyniosła 6 mln 400 tys. zł.
- To był dziwny i trudny rok - mówi Weekend FM burmistrz Ryszard Sylka:
- To był naprawdę wyjątkowo trudny rok i jakiś odmienny, niespotykany dotychczas. Chyba największym takim powodem do zadowolenia jest to, że bez większych uszczerbków udało się ten rok zakończyć zarówno po stronie dochodów, jak i wydatków. Niektóre środki zostały skierowane na wsparcie dla przedsiębiorców, których firmy miały zakaz prowadzenia działalności.
W 2020 roku bytowski samorząd zaciągnął 8 mln zł kredytu. W tym samym czasie spłacił 4 mln 7000 tys. zł. Zadłużenie gminy na koniec grudnia wynosiło blisko 24 mln zł, co stanowi 15,8% wykonanych dochodów.















