Wakat na stanowisku zastępcy wójta gminy Rzeczenica pozostanie. Taką decyzję podjął włodarz tego samorządu Marcin Szulc. Funkcja pozostawała nieobsadzona, odkąd zajmujący ją przez niecałe pół roku Tomasz Prus poprosił o przywrócenie na stanowisko kierownika referatu.
Wcześniej Marcin Szulc mianował go wicewójtem, aby zabezpieczyć się przed wyznaczeniem przez premiera osoby do zarządzania gminą. Taką ewentualność przewidywała jedna z ustaw "antycovidowych", gdyby wójt nie mógł pełnić swoich obowiązków ponad miesiąc, a zastępca nie zostałby wskazany. Włodarz gminy Rzeczenica od początku kadencji nie chciał powoływać etatowego wicewójta i to się nie zmieniło. Na razie nie wskaże też zastępcy wśród urzędników.
- Po rozmowach tutaj w kierownictwie urzędu gminy ustaliliśmy, że na tym etapie powołanie zastępcy wójta nie wchodzi w grę, nie jest nam tym bardziej potrzebne osobne stanowisko, więc na tym etapie będzie to dalej wakat, a pan Tomasz jako kierownik referatu będzie pełnił dalej swoje funkcje tak, jak to było dotychczas.
Mówi Weekend FM wójt Marcin Szulc.
Jak dodaje, upoważnienia do zastępowania go w czasie jego nieobecności - w zależności od sprawy - ma kilkoro pracowników. To sekretarz gminy Maria Gawrońska, skarbnik Małgorzata Hnat, jej zastępczyni Aleksandra Megger oraz kierownik referatu Tomasz Prus.















